|
|
September 08 2010 17:55:39 |
|
[Przejdź do następnej nieprzeczytanej wiadomości] | [zobacz pełny tekst źródłowy wiadomości] | Fixed font - Proportional font Temat: Re: raki Autor: Grzegorz Data: 24 listopad 2009 Starsze w wątku: 1 2 3 Hello Basia Z. !: ..... > Używałam bardzo podobnych raków w końcu lat 70 i pocz. 80 do chodzenia > (tylko turystyki, nie wspinaczki) po Tatrach i w Alpach. > Fakt - trzeba było indywidualnie dopasować do buta (ale wtedy w użytku byly > tylko "Himalaje"). No nie, a Beskidy ????? No dobrze, Himalaje to wyższa klasa sztywności, nie zapomnę jak mnie poważnie poobcierały ...... A dopasowanie to jedna z najważniejszych rzeczy - jak ktoś potrafi, to może nieć trochę pożytku. > Do chodzenia były całkiem wystarczajace ale chodziliśmy głównie po takich > trasach, gdzie od dużej biedy dało się zejść bez nich. No to ja w tych tytanowych podszedłem w warunkach zimowych pod przełęcz Świnicką :-) ! Bez raków raczej by się nie dało ..... > Miały jedną poważną wadę - w prawie każdej parze łamał się łącznik, ale > dawało się go zastąpić repsznurkiem. Ten łącznik powinien być zamocowany elastycznie na obu końcach - inaczej zawsze się wyłamie, szczególnie przy mniej sztywnej podeszwie. Cóż, ostatnio zdecydowanie częściej używam rakiet niż raków .... Pzdrw.
|
|
| Wygenerowano w sekund: 0.20 | 75,802 Unikalnych wizyt |